Początek grudnia to dla dzieci czas oczekiwania na wizytę Świętego Mikołaja i prezenty. Na spotkanie DKK wybraliśmy więc książkę Mariusza Niemyckiego "Święty Mikołaj wchodzi kominem".

Dowiadujemy się z niej, że praca Świętego Mikołaja nie zawsze przebiega bezproblemowo. Wiadomo przecież, że dzieci jest mnóstwo, a Mikołaj tylko jeden. W czytanej przez nas historii Mikołaja odwiedził Pan Pech i potargał mu worek. Wszystkie zabawki się pomieszały i dzieci dostały prezenty przeznaczone dla innych. Na przykład mały Łukaszek zamiast kominiarza dostał baletnicę. Chłopiec martwił się, że koledzy w przedszkolu będą się z niego śmiali, a Mikołaj nie wiedział jak naprawić swój błąd. Na szczęście podczas podróży spotkał sympatycznego smoka, który miał bardzo nietypowe hobby i bardzo chętnie wymienił armię ołowianych żołnierzyków za lalkę baletnicę.

Spotkanie Klubu przebiegło w radosnej atmosferze, a przedszkolaki były wyjątkowo grzeczne. Może dlatego, że same czekały na Mikołaja.

M. Sz.